Strona glowna » Homoseksualizm, LGBT » Homoseksualizm a kontekst kulturowy

Homoseksualizm a kontekst kulturowy

Badania historyczne potwierdzają występowanie zachowań homoseksualnych, tożsamości homoseksualnej (różnie nazywanej) w społeczeństwach w wielu znanych kulturach świata. Ich oficjalna zgoda była niewiadoma w czasie gdy i w przestrzeni różnych kultur.

Jeden z nurtów antropologii kultury (bazujący na relatywizmie kulturowym) postrzega wręcz orientacja homoseksualna w charakterze osobliwość kulturowy. Antropologowie kontrowersyjnego nurtu relatywizmu kulturowego zwracają uwagę, że to, co we dzisiaj rozwiniętych cywilizacjach określa się mianem orientacji homoseksualnej, jest w poszczególnych kulturach i w poszczególnych etapach ich historii względne, w inny sposób rozumiane, postrzegane i w różnym stopniu akceptowane.

Psychologowie zwracają uwagę, że statystyki przytaczane przez antropologów kultury mogą być pochopnie interpretowane. Osoby mające czasowe kontakty homoseksualne nie są dlatego że klasyfikowane w charakterze osoby o orientacji homoseksualnej ani przez naukową definicję, ani przez własną kulturę, nie są wówczas niezachwianie homoseksualne w żadnym tego słowa znaczeniu. Okoliczność występowania większej liczby kontaktów homoseksualnych w kulturach, które cechuje w pewnym stopniu większa formalna zgoda na określone zachowania seksualne, nie ma co niemiara wspólnego ze zdeklarowanym, trwałym homoseksualizmem, kto – wedle coraz to większej ilości badań – jest odziedziczony . Tym samym inwersja seksualna rozumiany przez antropologów kultury jest czym innym aniżeli ów definiowany przez współczesną naukę i rozumiany w charakterze jedna z orientacji seksualnych przy heteroseksualizmu i biseksualizmu.

Sfera antropologiczny

Dychotomia płci, która jest akceptowana uniwersalnie w kulturze, posiada oblicze etnocentryczny. Równolegle płciowość człowieka nie musi formułować się dychotomicznie – w różnych zbiorowościach kulturowych spotyka się przypadki i koncepcje dotyczące androgynii, homoseksualizmu różnego typu ewentualnie transseksualizmu. Homoerotyzm występuje w większości znanych naukowcom kultur – zarówno żeński podczas gdy i męski, w pobliżu czym ów dalszy obserwowany jest częściej. Spotyka się go w formie stałych instytucji społecznych, w formie zachowań związanych z pewnymi obrzędami ewentualnie w charakterze sporadyczne zachowania indywidualne.

Homoseksualizm zinstytucjonalizowany

Poza sferą rytualną, w różnych kulturach inwersja seksualna jest dopuszczalny w zróżnicowanym stopniu. Niektóre z nich stworzyły specjalne role społeczne związane z wymaganiami stawianymi homoseksualnym mężczyznom natomiast wyobrażeniami na ich temat.

  • Wśród Indian Wielkich Równin Ameryki Północnej znana jest antropologom instytucja tzw. “berdaszy” (berdache, winkte). W społecznościach tych spotykano stałe pary mężczyzn, blisko czym jeden z nich przyjmował rolę kobiecą, alias właśnie berdasza. Był on wysoce ceniony za swoją oszczędność, wynalazczość, za dobre wyniki w kobiecych zadaniach gospodarczych, za stwarzaną przez niego estetykę otoczenia i ubioru. Istniało wśród Indian wypowiedzenie Ładnie kiedy u berdasza. Równolegle drugiego mężczyznę z pary homoseksualnej, jaki przyjął rolę typowo męską, oceniano w społeczności Indian wielce źle. Proch on opinię tego, jaki wybrał łatwiejsze życie, bo nie będzie musiał nauczać dzieci i troszczyć się o kobietę, która jest fizycznie słabsza od berdasza.
  • Wśród rdzennych mieszkańców Triobriandów istniały stosunki homoseksualne między mężczyznami, na określnik których używano pojęcia “lubay”.

Istnienie zinstytucjonalizowanego społecznie homoseksualizmu czy też jego pozbawienie wyjaśniany jest przez antropologów wysoką poprzeczką wymagań, która jest stawiana mężczyznom. Ci z mężczyzn, którzy nie są w stanie zadość zrobić tym wymaganiom, uciekają od wyobrażanej przez zbiorowość męskości i czasami mieszczą się w roli wyznaczonej homoseksualistom. Ruth Benedict badająca układy wśród Indian Dakota przyjmowała interpretacja, że instytucje homoseksualne powstawały jak pokłosie wielce surowych wymagań, jakie stawiano chłopcom w tym momencie od dzieciństwa. Chłopcy musieli zdradzać odwagę w każdej groźnej sytuacji, nie można im było pokazywać lęku, wahania azaliż żalu, ani poszukiwać pomocy u innych. Nie jest dozwolone im było spędzać czas się z dziewczynkami ani z młodszymi dziećmi. W takiej kulturze społecznej, podług badaczki, ma szansę wykuć się norma zachowania będący rodzajem “przeciwwzoru” służącego obchodzeniu surowej normy społecznej.

Homoseksualizm rytualny

Homoseksualizm obrzędowy w niektórych kulturach zajmuje szczególne obszar, wiążące się z mitologią i sferą wierzeń religijnych. Wiązany jest z rytuałami przekazywania mocy seksualnej, siły zapładniającej i wytwarzania się nasienia.

Na Nowych Hebrydach w obrzędach wtajemniczenia seksualnego, homoseksualne akty pełnią rolę przekazu kulturowego. Inwersja seksualna jest tu symbolem więzi duchowej w linii męskiej pośrodku żyjącymi a przodkami. Postawa homoerotyczny obrazuje przekazanie mocy przodków i ich doko

Starożytność

Grecja

Starożytni Grecy nie uważali orientacji seksualnej za społeczną identyczność, tym samym używane terminy homoseksualizm azaliż heteroseksualizm, w odniesieniu do Greków nie oznaczają, podczas gdy obecnie tożsamości seksualnej niemniej jednak określają z większym natężeniem działanie seksualną. Starożytni Grecy nie rozróżniali popędu płciowego skierowanego do kobiety, od pożądania do mężczyzny (dorosłego albo częściej dorastającego – inwersja seksualna). Było to uwarunkowane normami, bazującymi na tożsamości płciowej, wiekiem zaś klasą społeczną. Pełnoletni mężczyzna, w układy od swoich preferencji seksualnych, mógł mieć pasywnego nałożnica płci męskiej, przy warunkiem, że był on od niego młodszy, nie osiągnął dojrzałości społecznej (ogrodzenie niesłychanie płynna, niektórzy przeciągali ją do 30 roku życia, a co więcej nieznacznie później). Wskazane było, by ów ojciec był również przewodnikiem duchowym i intelektualnym młodszego. Taki podobieństwo greckie preferencje pedagogiczne uważały poniekąd za ogromnie zalecany na rzecz młodego mężczyzny. (Vernant, Foucault, Dover). Być przypuszczalnie wynika to z nadzwyczajnie silnego androcentryzmu tej kultury. Było oraz źle widziane, podczas gdy mężczyzna pełnoletni wiązał się ze starszym od siebie, ewentualnie kiedy nie potrafił oderwać się związku z młodszym, kiedy ów osiągał w tym momencie społeczną pełnoletność jak że potępiano kawalerstwo i bezdzietność. Nie mniej zachowały się zapisy historyczne świadczące o takich parach. Podług niektórych interpretacji najwcześniejszym zapisem jest związek między Achillesem, a Patroklosem z Iliady z 800 p.n.e..

Grecka zezwolenie na rzecz miłości homoseksualnej była niewiadoma chronologicznie i geograficznie – pojawiła się zapewne co do jednego z Dorami, wśród których inwersja seksualna pełnił ważne funkcje społeczne. U Jonów azjatyckich podlegał zaś pewnym sankcjom prawnym. Pospołu z hellenizmem i zanikiem tradycyjnych form greckiej polis społeczna formalna zgoda na rzecz kontaktów homoseksualnych zmniejszyła się, zaczęto pozwalać je jeno za uprzywilejowanie klas wyższych (zob. Jaeger). Jeśli chodzi o inwersja seksualna kobiet, nie ma świadectw pozwalających wykonać rekonstrukcji takiego stanowiska. Jednym z nielicznych zachowanych zapisów historycznych dotyczących miłości lesbijskiej są poematy Safony z wyspy Lesbos.

Według antropologa Michela Foucaulta formalna zgoda zachowań homoseksualnych w Starożytnej Grecji wynikała z tego, że helleński rozwiązanie myślenia nie zakładał, że współżycie mężczyzny z mężczyzną różni się czymś od seksu z kobietą. Za zagadnienie uczciwy zaczęto rozpatrywać nadmierne seksualne niepohamowanie (niedostatek kontroli powyżej swoim pożądaniem) i wedle autora hipotezy powodowało to stopniowe zmniejszanie się tej akceptacji.

Niektórzy badacze twierdzą, że zależności homoseksualne, a w szczególności homoerotyzm była tylko powszechna wśród arystokracji i występowała okazjonalnie wśród zwyczajnej ludności Starożytnej Grecji. Podług Brucea Thorntona obelgi i znieważania homoseksualistów wykazujących kobiece cechy w komediach Arystofanesa przypuszczalnie świadczyć o niechęci zwyczajnej ludności do męskiego homoseksualizmu

Rzym

W starożytnym Rzymie zaostrzyły się nieznacznie społeczne uwarunkowania dopuszczalności pragmatyk homoseksualnych. Mężczyzna o ugruntowanej pozycji społecznej mógł mieć relacje seksualne jeno w charakterze wspólnik pełen energii, z mężczyzną wobec jakimś względem niższym społecznie (młodszym, niższym stanem, niewolnikiem). Być np. pasywnym partnerem własnego niewolnika było niedopuszczalne. Miłość lesbijska była niedopuszczalna skutkiem tego, że odczytywano ją w charakterze uzurpację przez jedną z kobiet roli mężczyzny, co stanowiło zamachnięcie się na strukturę społeczną (Foucault, t. 3; Veyne).

Hebrajczycy

Przypuszcza się, że racja silne dezaprobata homoseksualizmu przez kulturę żydowską/hebrajską w starożytności miało swoje pochodzenie w dramatycznie niskim w niektórych okresach przyroście naturalnym tego społeczeństwa, kto odbierano w charakterze ryzyko na rzecz jej dalszego trwania, z tej przyczyny obszar kulturowy ta odrzucała wszelkie formy seksualności nie prowadzące do prokreacji (pederastia, masturbację, podejście okresowy). Żydzi respektowali również biblijny prohibicja współżycia między osobami tej samej płci.

Starożytność chrześcijańska

Wśród sekt wywodzących się z chrześcijaństwa starożytnego istniały wspólnoty (np. gnostycka sekta karpokracjan) tolerujące zachowania homoseksualne. Zachowało się dużo pism, zarówno biblijnych, podczas gdy patrystycznych potępiających takie grupy. Wynika to z greckich wpływów kulturowych, ogromnie silnych we wczesnym chrześcijaństwie. Za ortodoksyjne uznano upodobania św. Pawła, św. Augustyna i innych Ojców Kościoła, potępiających działalność homoseksualną w charakterze wyznacznik rozwiązłości nie goniec prokreacji i zakazany przez Biblię. Podjęto w ów droga wątki pochodzenia hebrajskiego. Przy dekadencja starożytności, w 390 roku n.e., Imperium Rzymskie wprowadziło poniżej wpływem Kościoła (którego kult stała się aktualnie oficjalną religią państwową) karę śmierci przez spalenie na stosie za związki homoseksualne.

Średniowiecze

Wprowadzona u zmierzchu starożytności wyrok śmierci (utrzymana przez Kościół w mocy na podstawie rozporządzeń trzeciego soboru laterańskiego z 1179 roku) obowiązywała przez całe średniowiecze, często wykonywano ją przez spalenie na stosie. Przeto się ponadto wzięło angielskie termin faggot (pedał, ciota) – jego znaczeniem pierwotnym był bryła drewna przydzielony do spalenia bądź niedopalony.

Na średniowieczne przygana homoseksualizmu złożyło się nieco czynników:

  • Kultura średniowiecza była kulturą zinstytucjonalizowanej wrogości poniżej kobiet, uważanych za, poniżej każdym względem, gorsze od mężczyzn (por. sekcję o pozycji kobiety w średniowieczu). Inwersja seksualna uzyskał w kulturze Zachodu jednoznaczną konotację: mężczyzna oddający się innemu mężczyźnie degradował siebie do pozycji kobiety. Albowiem niska stanowisko kobiety ma silne pochodzenie w średniowiecznej teologii chrześcijańskiej (m.in. u św. Augustyna i św. Tomasza), taka znaczenie homoseksualizmu do obecnie jest najsilniejsza w środowiskach żarliwie religijnych.
  • Poza tym kopulacja homoerotyczny był nieprokreacyjny, a ówczesny Kościół potępiał seksualność (Delumeau, Grzech i strach) i jedyne na rzecz niej obrona widział w prokreacji w stałym monogamicznym związku małżeńskim (Duby, Rycerz, świniarz i ksiądz).

Trzeba natomiast napomknąć, że istniały w tamtym czasie środowiska intelektualne w których orientacja homoseksualna był półjawnie akceptowany, a poniekąd prosto z mostu chwalony – tyczy się to w zasadzie trzech tzw. renesansów: karolińskiego (VIII/IX w.), renesansu XII wieku i przedproża właściwego renesansu (XIV i XV wieku). Środowiska te pozostawiły po sobie wielkie dzieła sztuki zawierające wątki homoerotyczne. Miało to niemniej jednak oblicze niepomiernie elitarny.

Nowożytność

Kara śmierci obowiązywała w niektórych społeczeństwach Europy coraz do połowy XVIII wieku. Lecz od renesansu począwszy zaczął się rozpakowywać prąd w dużej mierze posuniętej akceptacji na rzecz homoseksualizmu w kręgach elit władzy i elit kulturalnych, którego wielkość się zmieniało w układy od wielu czynników, w pobliżu czym dalej był przestępstwem.

Zaczął się wszelako opieszały sprawa sądowa, jaki Michel Foucault nazywa dyskursywizacją seksu, inaczej otaczanie seksualności siatką dyskursów różnego rodzaju i milczenia w pewnych stosunkach (w relacjach władzy). Jedną z części tego procesu było stopniowe przechodzenie od kryminalizacji azali penalizacji do psychiatryzacji homoseksualizmu, od karania do nieskutecznych prób “leczenia”. Naukowcy różnych dziedzin zaczęli szufladkować i sortować formy aktywności seksualnej wynikającej z popędu seksualnego nadając im nazwy i wiążąc je z tożsamością jednostki, decydując co więcej, które z nich są zgodne z normą, a które nie. Właśnie pojawiło się wyobrażenie homoseksualisty (najwyższy cios użyte w 1870 roku), jak mężczyzny odczuwającego ciągota do mężczyzn. Właśnie określono identyczność seksualną, która w pełni wyklarowała się (owszem, kiedy ją obecnie rozumiemy) wówczas w XX wieku.

Karania pragmatyk homoseksualnych najwcześniej zaniechano we Włoszech i Francji. W XX wieku z namysłem wykreślano pederastia z kodeksów karnych państw cywilizacji Zachodu, choć pojawiły się wielkie regresy w tej dziedzinie w postaci prawa państw totalitarnych:

  • w III Rzeszy homoseksualiści byli eksterminowani w obozach śmierci, a muzykujący często homoseksualistów histrion kinematograficzny Conrad Veidt stał się jedną z głównych ikon skierowanej przeciw homoseksualistom propagandy Hitlera;
  • w dyktaturach komunistycznych był karany więzieniem (np. reżyser Siergiej Paradżanow w ZSRR).

Ponowoczesność – interpretacje stanu obecnego

Amerykański antropolog Clifford Geertz definiuje ponowoczesność (ew. postmodernizm) jak epokę, w której zarzucono wszelkiego fabrykowania jedności na przedmiot nawigowania wielości i różnorodności. W efekcie współczesne społeczeństwa przestały opętać osoby homoseksualne, a zaczęły przysądzać im równorzędne prawa podczas gdy osobom heteroseksualnym, równolegle uznając, że żaden modła życia nie ma prawa sobie rościć pretensji do uniwersalności.

Socjolog Richard Florida ustalił chociażby, że wielkość akceptacji na rzecz homoseksualistów idzie w parze ze stopniem dynamiki rozwoju gospodarczego społeczności. Obrobiony przez niego tzw. gay index określa iloraz osób wprost przyznających się do homoseksualizmu w danym mieście i jest on bez owijania w bawełnę symetryczny do gospodarczej i kulturalnej dynamiki miast.

Kultury Azji Południowej i Południowo-Wschodniej

Indie

Pierwotne kultury subkontynentu indyjskiego nie znały homoseksualizmu w charakterze odrębnej tożsamości seksualnej. Krocie mężczyzn, którzy miewali w życiu kontakty homoseksualne nie identyfikuje się jak osoby homoseksualne azaliż biseksualne. Przedstawiciele nauk społecznych chwytający się zagadnieniem na obszarze Azji Południowej często używają terminu Men Having Sex with Men ewentualnie Males who have Sex with Males (MSM) miast terminu homoseksualiści. Mówi się co więcej o tzw. “indyjskim homoseksualizmie”, żeby zaakcentować, że to rodzaj nieadekwatna.

Indyjska cywilizacja określa pozycję społeczną mężczyzny przez rzesza skomplikowanych czynników (nierozłączność do klasy, do kasty, pozycję w obrębie kasty, inherencja religijną, rangę rodziny i inne), pomimo tego nie wobec względem pragmatyk seksualnych. Uprawianie miłości z mężczyzną nie degraduje mężczyzny jak mężczyzny, nie ma wpływu na jego pozycję społeczną. To, z kim się sypia, nie definiuje w Indiach, kim się jest – właśnie mozolnie kiedy nie dochodzi do penetracji. Co więcej wielce sfeminizowani homoseksualiści nie są kwestionowani w charakterze mężczyźni, o jak bardzo nie pełnią pasywnej roli w stosunku seksualnym i często się żenią, skoro w kulturze Indii małżonkowie jest traktowane jak socjalny funkcja. Staż seksualne między mężczyznami często ponadto nie funkcjonują w ich świadomości jak postać seksu azaliż miłości, stanowią część przyjaźni, są zabawą (masti), formą dawania i otrzymywania przyjemności . Sprzyja temu nicość w indyjskiej kulturze żadnych restrykcji określających minimalny ręczny odległość między mężczyznami, którzy mogą poniekąd sypiać w jednym łóżku, choć z drugiej okolica staż seksualne między mężczyznami są ciągle przestępstwem w Indiach (karalne od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia). Przestrzeń w indyjskiej kulturze jest wprost podzielona na męską i żeńską, poniżej czego większa część ludzi większa część czasu spędza w gronie osób tej samej płci; bo nie ma ograniczeń w fizycznej bliskości osób tej samej płci (ujęcie się za rękę, obejmowanie), stosunki przyjacielskie ulegają często seksualizacji (np. wzajemna autoerotyzm, kochanie się oralny).

Do powiązania pragmatyk homoseksualnych z tożsamością dochodzi w większości wypadków w przypadkach mężczyzn wykazujących kobiece cechy, którzy identyfikują się ze swoją rolą pasywną w relacji seksualnej i uległością przy w wyższym stopniu męskiego partnera. Stanowią oni wyjątek tych, którzy podejmują zachowania homoseksualne, przecież jak jedyni uzyskują wyraźnie sprecyzowaną w związku z tym identyczność, z którą się w pełni identyfikują: kothi. Te osoby wykluczone są z kategorii prawdziwej męskości i postrzegane są jak nie-mężczyźni. Ich aktywni partnerzy seksualni mieszczą się w kategorii normatywnej męskości. Większa część społeczeństwa jest negatywnie nastawiona do kothi. Osoby te narażone są na ataki i napastowanie seksualne obecnie od wczesnego dzieciństwa z powodu swoich kobiecych gildia o czym alarmują zrzeszenie praw człowieka.

Pojęcie geja azaliż lesbijki rozumiane gdy we współczesnych rozwiniętych cywilizacjach nie prędzej roztropnie zaczyna być w Indiach, zaczynając od wielkich zamiast azaliż kręgów osób wykształconych.

Antropolodzy zauważają, że gros zachowań kwalifikowanych w charakterze homoseksualne przez czasy współczesne, nie jest racja odbierana przez kulturę indyjską. Podług nich właśnie przypadkiem być odbierana przed chwilą niwa kothi, która stanowi okruch istotnie podejmowanych pragmatyk o charakterze homoseksualnym w Indiach. (Zob. Khan, Seabrook, Ashtana, Aggleton)

Obok pojęcia kothi indyjska cywilizacja stworzyła również własne określnik na transseksualizm tzw. hijra (hidźra).

Inne kultury Azji Południowej i Południowo-Wschodniej

Wzór kulturowy jeśli chodzi o homoseksualizmu w pozostałych kulturach Azji Południowej i Azji Południowo-Wschodniej (aż do Filipin) w jakimś stopniu przypomina opisany przepis indyjski, choć z drugiej okolica tu i ówdzie koegzystuje on albo rywalizuje z innymi wzorami, np. islamskim azali chrześcijańskim, formuła południowoazjatycki jest choć najmocniejszy . Wykorzystuje takie wytrychy, podczas gdy nieuznawanie kontaktów z osobami tej samej płci za “prawdziwą” działanie seksualną, kiedy również mara hidźra – w islamskich częściach subkontynentu indyjskiego mężczyźni o wysokiej pozycji społecznej często współżyli z hidźra, którzy są w Azji Południowej uważani za trzecią płeć.

Świat arabski i islam

Islam potępia kontakty homoseksualne, w wielu państwach muzułmańskich są permanentnie karane śmiercią, a osoby homoseksualne prześladowane (np. w Afganistanie, Arabii Saudyjskiej, Iranie – zobacz: Mahmud Asgari i Ajaz Marhoni). Tuż przy korzeni tego podejścia w obowiązującej religii jest to strukturalnie powiązane z wybitnie słabą społeczną pozycją kobiety w świecie arabskim i w islamie. Role seksualne (działanie i bierność, przewaga i mores) są w tej kulturze niezmiernie ściśle rozdzielone między płcie i mężczyzna mający baza erotyczny z innym mężczyzną degraduje siebie do pozycji kobiety, czym naraża na szwank strukturę społeczną, toteż wyrok jest racja surowa. Alkoran mówi zgoła o potępieniu pragmatyk homoseksualnych (zob. art. religie a inwersja seksualna), lecz antropologicznie nie jest to naświetlenie wystarczające, o czym świadczy okoliczność, że wśród również muzułmańskich Pasztunów tytuł własności młodszego męskiego partnera jest uważane za przedsmak prestiżu i dostatku wśród żonatych mężczyzn średniego wieku. We współczesnym Afganistanie za kontakty homoseksualne grozi natomiast wyrok śmierci.

W muzułmańskich krajach Azji Południowo-Wschodniej silniejszy jest odnoszący się do przepis kulturowy właściwy temu obszarowi.

Indianie amerykańscy

Ruth Benedict (Wzory kultury) podaje, że wśród Indian prerii północnoamerykańskiej homoseksualiści stanowili forma elity, mającej dojazd do obydwu sfer kulturowych: kobiecej i męskiej. Pełnili oni rolę tzw. berdache. Mogli bractwo wkład w polowaniach, przecież mogli także absorbować się czynnościami kobiecymi. Uważani byli za niezbędnych, by udała się rozrywka azaliż świętowanie, a plus byli swego rodzaju w dużej mierze waloryzowanym punktem odniesienia: uchodzili za niedoścignionych specjalistów w różnych dziedzinach, mówiono, że obojętnie jaki praca jest “nieziemski gdy u homoseksualisty” i nie był to żart ani sarkazm, toż termin największego uznania. W niektórych społeczeństwach Indian amerykańskich gej proch system prawny ukazać się za mąż.

Inwersja seksualna w charakterze cudaczność kulturowy

Jeden z nurtów antropologii kultury (bazujący na relatywizmie kulturowym) postrzega homoseksualność jak niezwykłość kulturowy, podkreślając następujące fakty:

  • kulturowo i historycznie stosunkowy (zachodni) twarz pojęcia homoseksualizm i jego opozycji do heteroseksualizmu;
  • zmienność w czasie i przestrzeni stosunku społeczeństw do kontaktów homoseksualnych i osób, które takie kontakty mają; nietrwałość ta wpływa na pozycja praktyczny społecznego zasięgu pragmatyk homoseksualnych, a również na to, azali staż te determinują identyczność jednostki, azaliż nie mają z nią związku;
  • zmienność kwalifikacji (poniekąd ontologicznej) zachowań o charakterze homoseksualnym, która pociąga za sobą różnice w zasięgu społecznym tych praktyk.

Według tego nurtu antropologii statystyki, które określają średnica populacji osób o orientacji homoseksualnej na 3-5% we wszystkich populacjach na kuli ziemskiej, nie uwzględniają złożoności problemu, skoro osoby, które z psychologicznego, socjologicznego bądź medycznego punktu widzenia kwalifikowane są w charakterze osoby homoseksualne czy też biseksualne, w kategoriach pierwotnych kultur mogą nimi nie być.

Antropologia kultury postrzega behawior człowieka w kontekście międzykulturowych różnic, powstałych w wyniku społeczno-kulturowych uwarunkowań. Dotyczy to również zachowania wynikających z biologicznych potrzeb, chociażby takich gdy respiracja (Bronisław Malinowski Naukowa hipoteza kultury, Dzieła t. 9). W dziedzinie seksualności człowieka wspólna wszystkim ludziom biologiczna trzon ulega nieraz nader zróżnicowanym transformacjom społeczno-kulturowym.

We współczesnej cywilizacji Zachodu bycie homoseksualistą u determinujących czynników biologicznych oznacza również przybraną identyczność, samostanowienie, polegające na myśleniu o sobie w kolejny sposób:

Jestem homoseksualistą, a wobec tego osobą, której potrzeby i zachowania seksualne odnoszą się do osób tej samej płci, co przy istotnym względem odróżnia mnie od heteroseksualistów, inaczej większości społeczeństwa, która odnosi te potrzeby i zachowania do osób płci przeciwnej, a czyni mnie podobnym do innych osób odnoszących te zachowania i potrzeby do osób tej samej płci.

Powyższe osąd wydaje się logiczne na rzecz przedstawiciela zachodniego kręgu cywilizacyjnego ewentualnie osoby znajdującej się poniżej wpływem kulturowym Zachodu; identyczność homoseksualna jest w związku z tym przyjmowana bezrefleksyjnie do wiedza, bez względu od tego, azali i podczas gdy taka identyczność jest wartościowana. Choć iżby to sąd było możliwe do sformułowania konieczne jest przyjęcie całej konfiguracji założeń:

  1. Istnieją duet przeciwne płcie i każda jednostka ludzka przynależy do jednej ewentualnie drugiej. (Uwaga! Antropologiczno-kulturowe interpretacja kategorii płci nie jest identyczne z jego definicją biologiczną)
  2. Praktyki seksualne mają odrębny stan prawny metafizyczny, w układy od tego, azali są praktykowane przez osoby o płci obopólnie przeciwnej, azaliż również osoby o tej samej płci
  3. Mimo to aczkolwiek w jednym i drugim przypadku pozostają praktykami seksualnymi
  4. Fakt podejmowania takich pragmatyk determinuje jej identyczność inaczej czyni ją odmienną od osób, którzy podejmują opcję przeciwną, a jednocześnie podobną do tych, które postępują w tej kwestii podobnie.

Człowiekowi Zachodu wszystkie powyższe założenia wydają się oczywiste, skutkiem tego że człowiek przeciętnie nie problematyzuje kategorii i sposobu myślenia właściwego jego kulturze. Niemniej zdaniem badaczy kultury stojących na stanowisku relatywizmu kulturowego (Geertz, Burszta, Herskovits, Kroeber, Sapir, Whorf) żaden fortel myślenia nie jest prawdziwy ani jawny i ktokolwiek jest uwarunkowany społecznie i kulturowo. Powyższe kwartet zadatek mogą być uważane za pokłosie cywilizacji Zachodu, na domieszka względnie późny i wielu innym kulturom są obce.

W innych kulturach w zakresie seksualności człowieka przyjmowane są odmienne założenia:

  1. Istnieją kultury, które uznają życie więcej aniżeli dwóch płci. Na przypadek w Indiach uznaje się obecność trzech płci: świniarka, mężczyzna i hidźra. Mężczyzna, jaki współżyje z hidźra z punktu widzenia kultury indyjskiej nie współżyje z osobą tej samej płci, a dlatego nie określi siebie, ani nie zostanie wyznaczony jak homoseksualista (Nanda 1998). Istnieją również kultury, które wyróżniają kategorię ludzi będących nad podziałem na płci, ewentualnie pomijając poprzednio (np. berdache u Indian) (Benedict).
  2. W niektórych kulturach odchylenie między stosunkami seksualnymi osób płci przeciwnej, a stosunkami osób tej samej płci nie uznają żadnej ontologicznej nie jest postrzegana za istotna w sensie ontologicznym. Taką kulturą była starożytna Hellada w okresie klasycznym.
  3. Są kultury, które uznają co prawda różnicę ontologiczną pośrodku kontaktem seksualnym osób tej samej płci a kontaktem seksualnym osób płci przeciwnych, toż kontakty homoseksualne w ogóle nie są uważane za podejście seksualny.

Krytyka teorii

Naukowa określenie homoseksualizmu wydaje się być totalnie klarowna i nie mająca niemało wspólnego z tzw. kulturą Zachodu, pomimo temu co twierdzą niektórzy antropologowie kultury. Określenie ta została zaakceptowana w klasyfikacji WHO, tworzonej przez społeczeństwo lekarzy z całego świata i w charakterze taka stanowi normę ogólnoludzką. Badania medyczne wskazują na faktyczny stan rzeczy, że prócz czynnikami kulturowymi, istnieje w każdej ludzkiej populacji w miarę stały procent osób, które są chyba genetycznie uwarunkowane do jednoznacznej preferencji tej samej płci w relacjach seksualnych i nie mają szans “odnalezienia się” w związkach heteroseksualnych . Osoby te mają tę preferencję obojętnie od tego azaliż funkcjonują w kulturze, która przyzwala czy też represjonuje zachowania homoseksualne. Osoby te zachowują w formie utajonej tę preferencję, chociażby w sytuacji życia w środowisku krańcowo represjonującym orientacja homoseksualna. To właśnie tego rodzaju osoby są klasyfikowane jak homoseksualiści wg statystyk medycznych i nie ma to pustka wspólnego z kulturowym ujęciem tego zagadnienia.

Zdaniem socjologów, psychologów i seksuologów statystyki przytaczane przez antropologów kultury są rodzajem manipulowania faktami i nie ma w nich guzik odkrywczego. Osoby mające czasowe kontakty homoseksualne nie są ponieważ klasyfikowane jak osoby o orientacji homoseksualnej ani przez naukową definicję, ani przez własną kulturę, nie są wtedy niezachwianie homoseksualne w żadnym tego słowa znaczeniu. Np. w seksuologii ogólnie wzięty jest faktyczny stan rzeczy, że istotny odsetki dzieci przechodzi homoerotyczny chronos rozwoju, jaki w większości przypadków nie przekłada się na trwałą preferencję tej samej płci w życiu dorosłym. Okoliczność występowania większej liczby kontaktów homoseksualnych w kulturach, które na to przyzwalają nie ma multum wspólnego z genetycznymi uwarunkowaniami fenomenu zdeklarowanego, trwałego homoseksualizmu. Socjologowie i psycholodzy mówiąc o homoseksualizmie mają po prostu na myśli do szczętu co innego, aniżeli antropologowie kultury. Wobec tego krytykowanie statystyk medycznych i zestawianie ich ze statystykami antropologicznymi nie ma żadnego sensu i w gruncie rzeczy niczego nie dowodzi.

Źródło: Wikipedia